Informacje Zarządu Oddziału PTT w Krakowie

  1. Zarząd Oddziału PTT w Krakowie informuje, że działając na podstawie §17 ust. 2 Statutu Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego na posiedzeniu Zarządu Oddziału PTT w Krakowie w dniu 15.12.2025 r. podjęto uchwałę Zarządu Oddziału o skreśleniu z dniem 31.12.2025 roku z listy członków PTT przynależnych do Oddziału PTT w Krakowie wszystkich dotychczasowych członków – kolegów i koleżanki, którzy do dnia 31.12.2025 r. nie opłacili składek członkowskich za rok 2025, lub też wcześniejsze.
    Jednocześnie informuje się, że osoby zainteresowane mogą złożyć stosowny akces do PTT po uiszczeniu wpisowego i składki w kolejnym 2026 roku.

  2. Zarząd Oddziału PTT w Krakowie informuje, że działając na podstawie §43 ust. 6 Statutu Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego na posiedzeniu Zarządu Oddziału PTT w Krakowie w dniu 15.12.2025 r. podjęto uchwałę Zarządu Oddziału o rozwiązaniu z dniem 31.12.2025 r. Kół Oddziału prowadzonych przy Liceum Ogólnokształcącym w Myślenicach, oraz II LO, V LO i XLI LO w Krakowie, wobec ukończenia przez dotychczasowych członków tych Kół Oddziału PTT w Krakowie tych Liceów, zaniechania prowadzenia działalności przez opiekunów Kół w przywołanych Liceach i zaniechania przez członków Kół działalności w strukturach tychże, a także z uwagi na nieopłacenie przez Nich składek członkowskich PTT należnych za 2025 rok.

 

Koziarz (Suchy Groń) – Koło PTT Oświęcim w Beskidzie Sądeckim – 13 grudnia 2025

Nasza grupa w drodze na Koziarz
fot. Jacek Dindorf

W połowie grudnia zimy nie zobaczyliśmy nawet w górach. Wprawdzie, gdy dotarliśmy do Zabrzeży szron na trawie wskazywał na ujemną temperaturę, lecz kiedy wznieśliśmy się ponad dolinę Dunajca podchodząc stromo pod górę, po chłodzie pozostało wspomnienie. Samotny daniel przebiegł nam drogę, gdy podążaliśmy nieznakowanymi ścieżkami do wysoko posadowionych przysiółków i słonecznych polan. Jedna z nich zatrzymała nas na drugie śniadanie z prostego powodu: zza beskidzkich zboczy wyłonił się fragment zimowych Tatr Wysokich.

W okolicy przysiółka Wierchy weszliśmy na znakowany szlak, biegnący przez grzbiet górski nazywany lokalnie Suchym Groniem. Liczne polany i leśne prześwity z niewielkimi płachetkami śniegu co rusz odsłaniały widoki, a to na Pogórze Ciężkowickie i Beskid Sądecki, a to na Beskid Wyspowy i Gorce. No i Tatry! Czytaj dalej

Skrzyczne – jesienna wycieczka Koła PTT Oświęcim – 9 listopada 2025

Cała grupa przy schronisku na Skrzycznem

Góry i ludzie to dobre lekarstwo na jesienne smuteczki. Póki starcza sił. Często oznacza to deszcz i błoto, ale i radość bezcenną. Ciepły polar, czapka, gorąca herbata. W plecaku peleryna i coś słodkiego na poczęstunek.

Kiedy wstaje dzień wyruszamy do Lipowej. Części uczestników zostaje oszczędzone 1,5 km wędrówki po asfalcie, bowiem są dowiezieni do wsi Ostre. Pozostali, w tym kierowcy samochodów gonią czołówkę, szukając po drodze ostrych zapachów ulicy Rozmarynowej, Cynamonowej albo Lawendowej. Wszyscy idziemy najpierw spokojnym, zielonym szlakiem przez Muronkę, gdzie dopada nas deszcz, a potem dalej na Magurkę Radziechowską i Magurkę Wiślańską. Pomimo zachmurzenia widoki są piękne: kotliny we mgle i delikatnie zarysowane kontury górskie. Wraz ze zmianą pogody i wysokości rośnie przejrzystość i rozległość, aż po Małą Fatrę z Rozsutcem. Mijamy kilka zlepieńcowych wychodni skalnych. Wreszcie docieramy do wychodni na Malinowskiej Skale, która lepi się od…mnogości turystów. W tym urokliwym miejscu wiatr nie utrudnia postoju, więc zatrzymujemy się na posiłek. Po odpoczynku kolejny odcinek trasy mija nam szybko wśród licznych piechurów i rowerzystów. Czytaj dalej

XI Rajd im. Czesława Klimczyka –Góry Izerskie – 9-12 października 2025 

Velký Štolpich

Woda – naturalne bogactwo Gór Izerskich. Potoki, wodospady, strumienie spływające śladami naszych ścieżek, mokradła, rozlewiska, torfowiska. Woda pod stopami, woda nad głowami. W czasie październikowej, jedenastej edycji Rajdu im. Czesława Klimczyka, organizowanej przez Koło PTT Oświęcim mieliśmy ją w obfitości, żeby nie powiedzieć w nadmiarze.

Wodną przygodę z górami zaczynamy w czwartek 9 października 2025r. w samo południe, gdy docieramy na Rozdroże Izerskie. Deszczowo, na drzewach kolory jesieni, czas salamander. Jest nas tylko sześcioro, czworo ma dojechać wieczorem, udział pięciu osób wykluczyły zdarzenia losowe.

Pod Wysoką Kopą

Nasza 15-kilometrowa trasa tego dnia prowadzi w większości szerokimi, szutrowymi traktami. Idziemy zarówno wygodnymi odcinkami, stanowiącymi zimą biegowe trasy narciarskie, ale i zalanymi wodą ścieżkami, usianymi śliskimi korzeniami drzew. Tego dnia osiągamy Wysoką Kopę (1127 m n.p.m.) – najwyższy szczyt Gór Izerskich. Kto tego dokonał musiał się jednak pożegnać z suchymi skarpetami. Jest zimno, wieje wiatr, wracamy na Rozdroże Izerskie przez Sine Skałki. Podjeżdżamy do wodospadów na Kwisie, które huczą od ogromu płynącej wody. Po południu zarzucamy kotwicę na skraju Świeradowa Zdroju w trzech przytulnych, drewnianych domkach. Wieczorem zwiedzamy puste o tej porze uzdrowisko, głaskając świeradowskie żaby na zdrowie, miłość, bogactwo i szczęście. Czytaj dalej